Wtorek, 16 lipca 2024 r. 
REKLAMA

Serce dla Majeczki

Data publikacji: 28 października 2022 r. 15:40
Ostatnia aktualizacja: 28 października 2022 r. 15:46
Serce dla Majeczki
Nie wiadomo, co się stało, że po latach szczęśliwych Majeczka straciła dom i rodzinę. Bezdomność okrutnie ją doświadczyła. Jednak w realiach schroniska ta piękna nieśmiała koteczka się nie odnajduje. Gaśnie. Na już i na zawsze potrzebna jej kochająca rodzina. Fot. Schronisko dla Bezdomnych Zwierząt  

Wychudzona, chora, zaniedbana i przerażona - w tak fatalnym stanie Maja trafiła do szczecińskiego Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt. Kołtuny na niegdyś pięknym futrze odparzały jej skórę, potęgując cierpienie. Dzięki właściwej opiece Maja już wróciła do zdrowia. Jednak nie jest szczęśliwa. Z każdym dniem gaśnie.

Maja jest rezydentką schroniskowej „kociarni białej" od sierpnia br. Jednak źle znosi pobyt w tej placówce.

- Boi się innych kotów, a przez to niechętnie się rusza i niestety równie niechętnie je - mówi wolontariuszka, opiekująca się schroniskowymi kotami. - Jedyną otuchę dają jej chwile na kolanach opiekuna. Czeka na to, by wziąć ją na ręce, przytulić, pogłaskać. Wtedy cały obcy i straszny świat znika, a Majka się rozluźnia: mocno przylega i najchętniej w ogóle by z tych kolan nie schodziła.

Maja ma około 7 lat. Po jej zachowaniu widać, że nie zawsze mieszkała na ulicy. Nie wiadomo, w jakich okolicznościach straciła dom i rodzinę. Bezdomność jednak okrutnie ją doświadczyła.

- Gdy trafiła do schroniska w połowie sierpnia, była bardzo zaniedbana, wychudzona, skołtuniona. Jej długa sierść jeszcze daleka jest od doskonałości - opowiada wolontariuszka. - Ale to piękna i przemiła kotka. Naprawdę pilnie potrzebuje troskliwego opiekuna i spokojnego, bezpiecznego domu bez innych kotów.

Dla Majeczki (144K/22) wyrwanie się z realiów schroniska to jedyna szansa na przetrwanie. Z każdym dniem bowiem bardziej się wycofuje, a jej chęć do życia znika. Wolontariusze wiedzą najlepiej, że „koty w schroniskach starzeją się szybciej. Zabija je smutek, tęsknota, samotność i stres, jakiego doświadczają każdego dnia będąc w dużym skupisku lub izolatkach. Kot, który w domu żyłby jeszcze długie lata, nieraz gaśnie w ciągu zaledwie kilku miesięcy". Jak Maja…

Kto zechciałby dać szansę tej delikatnej koteczce (144K/22) - zmienić jej świat na lepsze, jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: al. Wojska Polskiego 247, tel. +48 91 487 02 81, e-mail: schronisko@schronisko.szczecin.pl. Placówka jest czynna codziennie, również w soboty i wskazane niedziele - oprócz świąt - w godzinach 9-16. Adopcje odbywają się od g. 8.30 do 15.30. Pod opieką schroniska na nowe domy i rodziny czeka obecnie 46 psiaków oraz 16 kociaków.

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗

(an)

REKLAMA
REKLAMA

Dodaj komentarz

HEJT STOP
0 / 500


REKLAMA