Środa, 18 lutego 2026 r. 
REKLAMA

Piłka nożna. Najważniejszy jest rozwój zawodnika

Data publikacji: 02 stycznia 2022 r. 11:53
Ostatnia aktualizacja: 03 stycznia 2022 r. 09:09
Piłka nożna. Najważniejszy jest rozwój zawodnika
Drużyna 15-latków FASE Szczecin, która wywalczyła awans na szczebel centralny. Fot. FASE  

Rozmowa z Mateuszem Otto, trenerem FASE Szczecin

REKLAMA

Piłkarska drużyna 15-latków klubu FASE Szczecin awansowała do rozgrywek Centralnej Ligi Trampkarzy. Z powodu dziesięciodniowej kwarantanny, zespół ze Szczecina rozegrał aż 5 spotkań w ciągu 10 dni. W najważniejszym meczach zespół ze Szczecina dwukrotnie pokonał Gedanię Gdańsk. O tym sukcesie porozmawialiśmy z trenerem zespołu - Mateuszem Otto.

- Wygraliście dwukrotnie z Gedanią Gdańsk 2:1 i 5:1. Czy były to łatwe spotkania jak wskazują wyniki?

- Nie ośmielę się nazwać dwumeczu z mistrzem Pomorza mianem łatwego. Szczególnie pierwsze spotkanie pokazało, jak groźny jest zespół z Gdańska. Spodziewaliśmy się, że rywal będzie dobrze zorganizowany w defensywie i odda nam pole do ataku. Nie postrzegam tego jednak jako negatyw, bo jesteśmy drużyną, która dobrze czuje się w ataku pozycyjnym. Pierwszy mecz był trudny, na co złożyło się wiele czynników, w tym aspekty fizyczne, wynikające z dużego natężenia spotkań.

- Jak ważną rolę w zespole pełni drugi trener i otoczenie, które pracuje na wspólny sukces?

- Pomoc sztabu na etapie piłki jedenastoosobowej jest nieoceniona. Trener Dawid Jeż, z którym mam przyjemność współpracować, to znakomity fachowiec, który wspomaga mnie nie tylko merytorycznie, ale również przelewa na zespół swoje doświadczenie. Bardzo ważne jest odpowiednie podzielenie obowiązków i zadań. Należy pamiętać, że poza trenerami prowadzącymi, dużą rolę odgrywają też szkoleniowcy bramkarzy i trenerzy przygotowania motorycznego oraz fizjoterapeuci. Z mojej strony mogę im tylko podziękować za to, jak wspaniałą robotę wykonują.

- Czego spodziewa się pan po drużynie, gdy zaczniecie grać w Centralnej Lidze Trampkarzy?

- Oczekuję grania na najwyższym poziomie i na to przede wszystkim czekam. Przeskok na pewno czeka nas ogromny, ale jestem przekonany, że nie będzie to dla nas problemem, gdyż regularnie gramy sparingi i turnieje z topowymi ekipami.

- Rozumiemy, że pańscy zawodnicy ciągle się rozwijają i mogą być tylko lepsi...?

- O tym jestem przekonany. Po pierwsze, biorąc pod uwagę, że mówimy o zawodnikach w wieku rozwojowym, a zatem rozwój jest dla nich czymś naturalnym. Po drugie, wiosną przyjdzie nam grać z najlepszymi, a jak wiadomo, dużo łatwiej jest podnosić i weryfikować swoje umiejętności na tle najlepszych.

- Na co najbardziej zwraca pan uwagę u zawodnika? Motorykę, technikę, rozumienie gry, a może przygotowanie mentalne?

- Idealnym scenariuszem jest budowa zespołu składającego się z zawodników kompleksowych, posiadających wszystkie te cztery elementy na wysokim poziomie. Tak jak jednak wspominałem, zawodnicy są w środku etapu rozwojowego, w związku z tym możemy poprawić u nich wszelkie, ewentualne deficyty. W budowie zespołu bardzo dużą uwagę zwracam na mentalną stronę zawodnika. Chcielibyśmy skoncentrować się na osobach, które są odpowiednio nastawione do uprawiania sportu.

- Słyszeliśmy, że nadrzędną filozofią FASE jest rozwój jednostki, a dopiero później wyniki klubu...

- Zgadza się. Jest to zdecydowany priorytet. Czym byłyby dla nas sukcesy zespołowe, bez rozwoju indywidualnego? Zawsze powtarzam, że największą dumą dla mnie jako trenera, będzie zobaczenie swojego zawodnika w piłce seniorskiej na poziomie profesjonalnym.

- Czego można życzyć panu w nadchodzącym roku?

- Zdrowia w tych ciężkich czasach, bo to najważniejsze, a ponadto nieustającej pasji do piłki nożnej. Jeśli tego nie zabraknie, to o wszystkie inne rzeczy, szczególnie piłkarskie, jestem spokojny.

- Dziękujemy za rozmowę. ©℗

Paweł Reichelt

 

REKLAMA

Komentarze

jedrzej
2023-07-04 22:40:09
pewien klubik z prawobrzeza zalatwil sobie kilkunastu zdeklasowanych pogoniarzy plus ex-trenera Pogoni i z nimi wjechal do CLJ, za co otrzymal oficjalnie gruba kase od ZZPN. w sumie ten trik oplacil sie bo klubik ktoremu juz rozpad zagladal w oczy , zaistnial na polu centralnym.Totalna nieuczciwosc mowiac oglednie.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Janek
2022-01-03 08:52:55
Prawda, niektorzy prezesi szkolek, w Szczecinie i na prawobrzezu uzywaja roznych trikow by osiagac swoje cele-gonia za latwa kase i tani rozglos. sciagaja zawodnikow zdeklasowanych z Pogoni i innch prominentnych klubow by nimi zonglowac i nabijac wlasne konta-nie ma to nic wspolnego ze sportem.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Własna nfrastruktura
2022-01-02 13:48:24
Mam taki apel do właścicieli/prezesów prywatnych szkółek piłkarskich. Jak już się decydujecie założyć ten "biznes", to zadbajcie też o stworzenie własnej infrastruktury i budujcie własne obiekty treningowe. Bo idziecie na łatwiznę i "okupujecie" codziennie orliki, czyli boiska które miały służyć zwykłym dzieciakom i mieszkańcom osiedla, A wy sobie z nich zrobiliście prywatne obiekty treningowe, przez co ludzie nie mogą pograć. Chyba że bardzo późnym wieczorem. Wstyd !!
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Tylko zalogowani użytkownicy mają możliwość komentowania
Zaloguj się Zarejestruj
REKLAMA
REKLAMA