Po centrze Kacpra Smolińskiego (z piłką) Pogoń wyszła na prowadzenie.
Fot. Pogoń Szczecin SA
Po emocjonującym meczu, szczególnie w końcówce, portowcy zremisowali z liderującym w tabeli kolejorzem po bramce straconej w doliczonym czasie, a przez ostatnie pół godziny mieli przewagę zawodnika i atakowali.
REKLAMA
PKO BP Ekstraklasa: LECH Poznań - POGOŃ Szczecin 1:1 (0:0); 0:1 Luka Zahović (86), 1:1 Pedro Tiba (90+3).
LECH: Mickey van der Hart - Lubomir Satka, Bartosz Salamon, Antonio Milić, Barry Douglas - Michał Skóraś (46 Pedro Tiba), Jesper Karlstrom (88 Dani Ramirez), Nika Kvekveskiri, Joao Amaral (75 Joel Pereira), Jakub Kamiński (75 Filip Marchwiński) - Mikael Ishak (75 Artur Sobiech)
POGOŃ: Dante Stipica - Jakub Bartkowski, Konstantinos Triantafyllopoulos, Benedikt Zech, Luis Mata (70 Kamil Grosicki) - Michał Kucharczyk, Kamil Drygas (70 Jean Carlos Silva), Sebastian Kowalczyk (79 Luka Zahovič), Kacper Smoliński (90 Mateusz Łęgowski), Rafał Kurzawa - Piotr Parzyszek
Czerwona kartka: Nika Kvekveskiri (62. minuta, za drugą żółtą). Żółte kartki: Kvekveskiri – Mata, Drygas. Sędziował: Tomasz Musiał (Kraków). Widzów: 17 611.
Mecz rozpoczął się od ataków Pogoni i już w 2 minucie strzelał Parzyszek, a po nim Mata. Do przerwy portowcy mieli jeszcze kilka dobrych akcji, lecz szansę bramkową w pierwszej połowie mieli tylko jedną, gdy w 13 minucie po rzucie rożnych z tzw. długiego słupka i ostrego kąta strzelał Zech, lecz piłka przeleciała nad poprzeczką. Pierwsza połowa nie obfitowała w sytuacje podbramkowe, a Lech praktycznie ani razu nie zagroził bramce Stipicy.
Drugą połowę Lech rozpoczął od mocnego uderzenia i już w 47 minucie strzał Ishaka z trudem zablokował Kucharczyk, a po chwili wolej Tiby w kapitalnym stylu obronił Stipca. Lech napierał i wkrótce przeprowadził dwa kolejne składne ataki. W 53 minucie, po dalekim wrzucie z autu, nad poprzeczką strzelał Parzyszek. Pięć minut później po dobrze rozegranych akcjach minimalnie niecelnie strzelali Kvekveskiri i Amaral (po strzale Portugalczyka piłka otarła się o słupek).
Poznaniak jeśli twierdzisz że Pogoń strzeliła bramkę ze spalonego to polecam dla ciebie warcaby.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
kibic od lat
2021-08-30 08:32:31
Pogoń mistrzem POlski! Rok temu było tak samo, a zakończyło jak się zakończyło. Jedyne trener wniebowzięty. Jak zawsze, wszak za to mu płacą
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
poznaniak
2021-08-29 16:10:47
Dodam, że z braku wydawanych dzienników w Poznaniu wiadomości o moim mieście muszę czerpać od was i są one bardzo tendencyjne. To nie prawda, że Poznań to brudna dziura zabita dechami, po prostu nie mamy ciśnienia na bycie metropolią.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
poznaniak
2021-08-29 10:12:16
Włąśnie wróciłm z urlopu i wracam do aktywności na tym forum. Zdążyłem już przeczytać komentarz Sromotnika ,że najgorsze utrudnienia w ruchu w Poznaniu co jest oczywistym kłamstwem. Co do meczu - oglądałem. Bramka Pogoni ewidentny spalony. Lech Poznań pędzi lokomotywą na mistrza Polski. Nie bez powodu w kadrze Polski Sousa ma gro zawodników z Lecha. Pozdrawiam z Poznania.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Nadal dobrze.
2021-08-29 07:52:46
Mecz prawdy na remis. W walce o mistrzostwo Polski Legii może zagrozić tylko Pogoń , Lech lub Raków. Kacper Smoliński był najlepszym młodzieżowcem na boisku i jednym z najlepszych piłkarzy tego meczu. Zrobił kolosalne postępy w ostatnich miesiącach. Do niedawna był w cieniu Kozłowskiego i Kowalczyka , ale dzisiaj to on jest najlepszym wychowankiem akademii Pogoni. Znakomita asysta.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Stefan
2021-08-28 23:36:57
Do psychiatry z tymi piłkarzykami
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Kacper Smoliński
2021-08-28 23:25:50
To jest kozak. Ma lekkość w grze i umiejętność podejmowania dobrych decyzji. Nie pierwszy raz błyszczy. Mamy szczęście do Kacprów. Nie wiem czy jest miejsce na boisku dla dwóch, jak koziołek się wyleczy..
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Kibic od wieków
2021-08-28 22:40:01
Na dobrym poziomie zagrała Pogoń. Mecz mógł się podobać bo to Lech miał problemy i zdecydowanie słabiej na tle Pogoni wyglądał.Debiut grosika udany i jest potencjał. Luka Zahović się w końcu przełamał. Brak koncentracji w takiej fazie meczu sprawił że Lech wyrównał. Trudno kolejna bolesna nauczka. W przekroju całego meczu Pogoń górą z dobrymi perspektywami. To był ważny test. Test udany
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
xxx
2021-08-28 21:50:07
Drugi raz grając z przewagą tracimy 3 pkt. Chyba potrzebny jest dobry psycholog sportowy.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Gucio
2021-08-28 21:33:57
Szkoda dwóch punktów, ale wynik generalnie dobry. Dzisiaj w końcu w II połowie był ciąg, była klepka, była poezja Grosika, tutaj jest potencjał, jest siła, trzeba detale dopracować. Chociaż ilość strat Lech i Pogoni w całym meczu zatrważająca. Dobre miejsce, dobra punktacja przed przerwą, ale sumarycznie patrząc na całość to z poznańskim drużynami w tej rundzie raczej straciliśmy 4 punkty niż zdobyliśmy dwa. Ale cóż...
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Było blisko.
2021-08-28 21:28:46
Znowu strata 2 punktów grając w przewadze. Kamil Grosicki to wielkie wzmocnienie. Grał tylko kwadrans , miał kilka wydawałoby się prostych, ale jednak kluczowych podań w pole karne Lecha i ma duży udział przy golu. Pogoń miała kryzys na początku 2 połowy, ale na szczęście nie straciła gola. Teraz przerwa na reprezentację i trzeba ćwiczyć setki razy dziennie różne schematy gry w ataku i grę z pierwszej piłki. Gra ofensywna nadal "leży".
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.
Hejt Stop!
2021-08-28 21:14:39
Klasyczny Runjaić - grają w przewadze, strzelają bramkę i bronią licząc na cud zamiast dobić. Nie, z tym trenerem będzie ciężko mimo coraz mocniejszego składu.
Aby odpowiedzieć na komentarz, musisz być zalogowany.